ja_mageia_template_v1.2_1.5.x

Wkrótce

Promocja książki

MIĘDZY PRAGĄ A LEGNICĄ
Matthäus (Matthias) Knote.
Śląski rzeźbiarz epoki baroku
i jego warsztat

24 maja (środa)  godz.16.00



  • Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Decrease font size
  • Default font size
  • Increase font size
Home Badania archeologiczne Kopacz - pozostałość średniowiecznego wytopu miedzi?
Kopacz - pozostałość średniowiecznego wytopu miedzi? PDF Drukuj

Złotoryja złotem słynie. Tak jest od średniowiecza. Relikty dawnych prac górniczych związanych z uzyskiwaniem tego kruszcu były przedmiotem badań archeologicznych (prace J. Kaźmierczyka w 1973 r. i S. Firszta w 1995 r.), choć niewątpliwie bardzo wiele danych na ten temat umknęło – niestety obszar dzisiejszych przedmieść Złotoryi, w sąsiedztwie wsi Kopacz nie został objęty ochroną konserwatorską jako obszar związany z eksploatacją tego cennego kruszcu. Na podstawie analizy archiwalnych map z 1777 r. i 1843 r. można założyć, że ściśle dziś zabudowany obszar w centrum Kopacza był terenem największych prac górniczych (ryc. 1).

Jednak w Złotoryi wydobywano nie tylko złoto, a także miedź. Dane na temat są niezwykle ubogie. Potwierdzenie tego faktu znajdujemy dopiero w dokumencie z 1429 roku. Dowiadujemy się z niego, że w Złotoryi wytopiono wówczas 6 centarów (ok. 300 kg) miedzi (CDS XX, 177, s. 75). Ilość uzyskanego metalu świadczy o próbie oceny opłacalności dalszych prac górniczych. W związku z brakiem kolejnych przekazów na ten temat należy sądzić, że nie nabrały one większego rozmachu.

Dzięki analizie źródeł można założyć, ze metal ten mógł pochodzić ze złóż polimetalicznych eksploatowanych w rejonie Góry św. Mikołaja, w wyrobiskach sztolniowych.

W przekazach źródłowych odnoszących się do rejonu Złotoryi informacje o nich pojawiają się stosunkowo późno. Pierwsze dane na temat sztolni znajdujemy w przekazach z XV w. W umowie z 1404 r. zawartej pomiędzy księciem legnickim Ruprechtem a Michałem z Havličkowego Brodu to właśnie sztolnie dziedziczne (dy berekwerke zum Goltperge, gelegen mit namen den erbstollen, der do getrieben ist in das berekwerke) służyć miały odwodnieniu zalanych kopalń: zum Guldenslag odir Guldenrad kopalń położonych dy berekwerke (…) in dem Vochswinkel und auch das berekwerke adir dy gruben uf der Hube genannt (CDS XX, 163, s. 68-69).

Informacje o funkcjonowaniu na terenie okręgu złotoryjskiego sztolni odwadniających potwierdzone zostały jednoznacznie w dokumencie z 1420 r. Książę Ludwik II udzielił w nim Łukaszowi Strachwitz prawa do das halbe teil ader czwhu schiecht der gruben Goldenschlagk oder Golden Rad genannt. Kopalnia ta położona była bey Schoibenmöl vor unser stadt Goltberge. Strachwitz otrzymał jednocześnie stolenrechte und bergrechte, also das sie dy alle rechte, dy eyn erbstollen noch bergrechte ader von gewohnheit haben sal (CDS XX, 172, s. 73).

Wymienienie kopalni ze sztolnią odwadniającą w dwóch dokumentach na przestrzeni niespełna dwudziestu lat świadczyć może, że prace w jej obrębie mogły cechować się już pewnym zaawansowaniem. Dokument jest ciekawy również ze względu na unormowania prawne odnoszące się do kwestii rozgraniczenia pól kopalni, jak również opłat związanych z odwadnianiem. Być może to właśnie ze sztolni Złote Koło pochodzić mogły mineralizacje wytopione kilka lat później w Złotoryi. Przemawiać za tym może przekaz z 1661 r., w którym opisano przebieg prac rozpoznania złóż w rejonie Złotoryi. Różdżkarz Braun w czasie robót prowadzonych w rejonie Góry św. Mikołaja natrafił na starą sztolnię, gdzie odkryto pozostałości po w większości wyeksploatowanych już złożach polimetalicznych. Z 1 cetnara (52 kg) szlichy uzyskał 2 funty miedzi zawierającej srebro. Podobne prace w tym czasie przeprowadzone zostały w Leszczynie (Steinbeck E., Geschichte des schlesischen Bergbaues, B. II, Breslau 1857, s. 130-131).

Lokalizacja miejsc związanych z eksploatacją i wytopem rud miedzi, występujących w sąsiedztwie Złotoryi.

Wg opisu zawartego u Emila Steinbecka, powołującego się na archiwalne materiały związane z pracami prowadzonymi w latach 60. XVII w. z inicjatywy księcia legnickiego Ludwika IV, sztolnie, będące miejscem, skąd pozyskano rudy miedzi była Góra św. Mikołaja. Według opracowań przedwojennych to właśnie to wzniesienie miało być miejscem gdzie założono pierwsze kopalnie złota w Złotoryi. Pochodzący z saskiego Freibergu Braun, był jak się wydaje specjalistą górniczym, znającym swój fach. Sztolnie znajdujące się w górze św. Mikołaja – obok obiektu geoturystycznego określanego mianem sztolni Aurelia u podnóża wzniesienia znajduje się jeszcze jedno wyrobisko sztolniowe, a także krótka sztolnia poszukiwawcza – związane były jak się wydaje z eksploatacją rud miedzi (ryc. 2-3).

Znamiennym wydaje się również fakt, że wkrótce po wzmiankach na temat prac w sztolni Złote Koło położonej przed miastem (dokument z 1420 r.), pojawiają się dane na temat wytopienia 300 kg miedzi (1429 r.). Obok dokumentów z 1661 r. nie dysponujemy innymi danymi na temat eksploatacji miedzi w sąsiedztwie Złotoryi.
Pozostałości miejsca związanego z wytopem miedzi (huta?) znajdują się na przedmieściach Złotoryi, na północ od drogi Legnica-Jelenia Góra, na wschód od budynku Państwowej Straży Pożarnej w Złotoryi. W czasie badań oznaczono go jako stanowisko Złotoryja 75 (AZP 79-18, stan 151). Obiekt ten, jako hałda żużla hutniczego (niem. Schlacken Halde), oznaczony został na mapach rejonu Złotoryi, na których opisywane były relikty prac związanych z eksploatacją piasków złotonośnych: opisano go na planie z 1777 r. (OBB II 1154) oraz planie z 1843 r. (OBB II 1155) (ryc. 4).

Współcześnie relikty prac rozpoznawalne są w postaci rozoranej w wyniku prac rolniczych hałdy żużla hutniczego (ryc. 5). Niebieska i zielona ich barwa, jak również wtórne naloty miedzi na ich powierzchni, świadczą o tym, że miejsce to wiąże się z wytopem tego właśnie metalu. Obecność związków miedzi i innych metali, a co za tym idzie „skażenie” tego terenu, widoczne jest również poprzez anomalie we wzroście roślinności porastającej ten obszar. Dodajmy, że anomalie te wywołane mogą być również faktem eksploatacji w tym rejonie piasków złotonośnych. Pozostałością tych prac są widoczne tu, a także na terenie tzw. Siedmiu Koryt, rozdrobnione bryły kwarcu. Obok żużli hutniczych z powierzchni stanowiska zebrano także fragmenty tzw. polepy hutniczej (ryc. 7).
Wykonane pomiary stanowiska, a także badania z użyciem gradiometru przeprowadzone przez pracowników Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego (dr M. Furmanek, mgr inż. B. Miazga) pozwoliły na stwierdzenie obecności anomalii świadczących o obecności obiektów, mogących wiązać się z wytopem miedzi (ryc. 8-9). Dla zebranych żużli wykonane zostaną analizy specjalistyczne, pomocne w ustaleniu technologii wytopu miedzi. Prace te wykonane zostaną w laboratoriach Wydziału Odlewnictwa Metali Nieżelaznych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

dr Tomasz Stolarczyk


Ryc. 1 Zasięg dawnej eksploatacji złota w sąsiedztwie Złotoryi (kolor pomarańczowy) wraz z oznaczeniem obszarów największej koncentracji pozostałości dawnych prac górniczych w XVIII i XIX w. (kolor żółty). Czerwoną kropką oznaczono pozostałości wyrobisk sztolniowych w rejonie Góry św. Mikołaja (za www.geoportal.gov.pl).


Ryc. 2 Średniowieczne chodniki we wnętrzu sztolni „Aurelia”.


Ryc. 3 Częściowo odsłonięty wlot do drugiej ze sztolni znajdującej się w sąsiedztwie „Aurelii”.


Ryc. 4 Lokalizacja hałdy żużla dokonana na postawie map z XVIII i XIX w. (www.geoportal.gov.pl)


Ryc. 5 Żużle hutnicze widoczne na terenie stanowiska Złotoryja 75, pozostałość dawnej hałdy


Ryc. 6 Anomalie we wzroście roślinności, świadczące o skażeniu gleby metalami ciężkimi stanowiska Złotoryja 75.


Ryc. 7 Żużle hutnicze i fragment polepy hutniczej z terenu stanowiska Złotoryja 75.

Ryc. 8 Plan pomiarowy stanowiska Złotoryja 75 wykonany w czasie realizacji prac badawczych.


Ryc. 9 Prace pomiarowe z użyciem gradiometru prowadzone na terenie stanowiska Złotoryja 75.

Ryc. 10 Wyniki prac badawczych wykonanych przy użyciu gradiometru. Oprac. M. Furmanek, B. Miazga